Poezja | Dom Ogrodnika

Archiwum kategorii ‘Poezja’

Mówię: Jesień, Mieczysław Stanclik

Mieczysław Stanclik Mówię: Jesień Mówię: Jesień – i drzewom opadają liście, strumieniom rankiem chłodno, ślepną słoneczniki To jakby czas pożaru, czas powodzi przyszedł, czas gaszenia kolorów, umierania muzyki. Mówię: Jesień – i czuję, jak kurczy się serce, i coraz cichszy słyszę czyjś szept: <<Mój Kochany!>> To jakbym w twarz dziewczynie spojrzał najgoręcej i ujrzał – [...]


Jesienią, Józef Czechowicz

Józef Czechowicz Jesienią w oknie chmur plamy deszczowa sieć ogród to rdzawość czerwień i śniedź w kroplach co ciężkie na brzoskwiń listkach niebo kuliste błyska i pryska słucham szelestów jesienny gość mało wód szmeru szumu nie dość czujnie czatuje rankiem przy oknie gdy kwiat opada w kałużę ogniem może usłyszę któregoś dnia nutę człowieczą z [...]


Dzień jesienny R.M. Rilke

R.M. Rilke Dzień jesienny Panie: już czas. Tak długo lato trwało. Rzuć na zegary słoneczne twój cień i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą. Każ się napełnić ostatnim owocom; niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną, znaglij je do spełnienia i wpędź z mocą ostatnią słodycz w ciężkie wino. Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć [...]


Jesień – Adam Zagajewski

Adam Zagajewski Jesień Jesień przychodzi za wcześnie. Jeszcze kwitną piwonie, jeszcze pszczoły budują idealne państwo gdy nagle na polach zabłysną zimne bagnety jesieni i zerwie się wiatr. Skąd idzie jesień, czemu niszczy marzenia, zielone altany i pamięć? Obce mocarstwo wchodzi w cichy las, złość nadciąga, idzie dżuma i dym pożaru, ochrypłe krzyki Tatarów. Jesień zrywa [...]


ページが見つかりませんでした – どんなにへたくそでも5日後には新しいが上手くなる方法

こちらには何もありません。検索をお試しください。